Dobrzy sąsiedzi.Żywe chwile.
Twoja okolica pełna jest swoich ludzi. Powiedz coś, dopasujcie się, pogadajcie — i odpuść. Bez profilu, bez feedu, bez ściemy.
Mam pestki, nie mam towarzystwa. Kto na ławkę? 🌻
Domino o 8 przy piwku, brakuje czwartego. Idziemy 🎲
Kto na poranne espresso przed pracą?
Chłopaki, kto ogarnia routery? Provider znowu padł 😤
Reperuję auto, przydałby się drugi lewarek po sąsiedzku 🔧
Wino na tarasie dziś, jest nas dwoje — wpadnij?
Kto do sklepu? Weź piwka, przy kasie się zrzucimy 🍺
Wyprowadzam psa o 8, kto ze swoim — idziemy razem 🐕
Napiekliśmy za dużo — bierzcie pół szarlotki, po sąsiedzku 🥧
Winda znowu padła. 9. piętro na piechotę — poznajmy się po drodze 😅
Oddam hantle, nie chce mi się ćwiczyć. Bierz, sąsiedzie 🏋️
Grill w weekend, mięso z mojej strony, miejsca na podwórku starczy 🔥
Rzuć parę słów w okolicę
Piszesz krótko — widzą sąsiedzi obok, anonimowo. Żadnych ankiet i zdjęć.
Wzajemny plus — i jesteście na priv
Dajesz plusa temu, kto zaczepił. Zgadza się u obojga — otwiera się czat. W jedną stronę — cisza.
Pogadaliście — i się rozpłynęło
Po paru godzinach rozmowa znika sama. Zostają nie zrzuty ekranu, a żywe spotkania na podwórku.
Kanał okolicy i priv, który znika po paru godzinach — wszystko w telefonie, nic zbędnego.
Nic zbędnego — tylko to, co pomaga spotkać się na żywo, a nie zawiesić się w feedzie.
Po okolicy, nie po metrach
Łączymy po podwórku i okolicy, którą wybierasz. Dokładnej lokalizacji nigdy nie pokazujemy.
Plus albo pomiń
Przewijasz jak talię: plus — wchodzisz, minus — zniknął na zawsze. Bez nieskończonego feedu.
Widać, co was złapało
Dopasowanie — i na czacie widać te linijki, które was zetknęły. Od razu jest od czego zacząć.
Nic się nie zapisuje
Wiadomości znikają po paru godzinach. Ani archiwum, ani zrzutów — tylko na żywo.
Gry bez zasad
Domino, warcaby, szachy prosto na czacie. Zasad brak — wymyślacie na bieżąco.
Naklejki i swoi sąsiedzi
Podwórkowe naklejki i zapraszaj sąsiadów linkiem — im więcej swoich, tym żywsza okolica.
Czym jest sosed?
Lokalna sieć sąsiedzka. Rzucasz parę zdań ludziom obok — na podwórku, na klatce, w okolicy. Jest match, otwiera się czat. Nie ma, cisza i nikt się niczego nie dowiedział.
Czy potrzebny jest profil i zdjęcia?
Nie. Żadnej ankiety, awatara ani historii wpisów. Jest tylko to, co właśnie powiedziałeś, i to nie na długo.
Jak działa dopasowanie?
Dajesz plusa wiadomości sąsiada. Jeśli odda plusa, otwiera się prywatny czat. W jedną stronę nic się nie otwiera i nikt się nie dowie.
Dlaczego wiadomości znikają?
Rozmowa rozpływa się sama po paru godzinach. Chodzi o to, żeby wyjść na podwórko, a nie zbierać zrzuty ekranu przez rok.
Czy widać, gdzie mieszkam?
Nie. Wybierasz okolicę, nie współrzędne. Dokładna lokalizacja i odległość nigdy nie są liczone ani pokazywane.
Kiedy start?
Otwieramy się dzielnica po dzielnicy, z zaproszeń. Zostaw maila — napiszemy, gdy ruszymy obok ciebie.